Jedzenie

Na Bogów! Na potęgę Posępnego Czerepu! Napisałam podsumowanie roku w Irlandii Północnej, a nie wspomniałam o najważniejszym. Przecież jedzenie to jest najznamienitszy element mojego lifestylu! Trzeba mieć szczęście, żeby przeprowadzić się z Pyrlandii do Krainy Ziemniaków. Jak powiadają, to, co jest Ci pisane zawsze Cię odnajdzie, czy jakoś tak. Wygląda na to, że moim przeznaczeniem … Czytaj dalej Jedzenie

TAKI SE rok na Wyspie

Minął już rok od mojej przeprowadzki do Irlandii Północnej! Planując spisanie i podsumowanie refleksji na ten temat, stwierdziłam, ze przecież Facebook ma opcję WSPOMNIENIA to mi przypomni, nie? No NIE. Jak to jest, pytam głównie Państwa Technologicznie Mądrzejszych, jak działają te całe algorytmy, że przypomina mi o tym, że mój przyjaciel dziewięć lat temu przygarnął … Czytaj dalej TAKI SE rok na Wyspie

Korzenie

Korzenie są TAKIE SE. Nie te od drzew czy innych krzaków, bo te są oczywiście wspaniałe, tylko te oznaczające pochodzenie. Korzenie bywają SUPER. Kiedy możesz powiedzieć, że jesteś dumny ze swojego pochodzenia.I’m proud of being Polish. Bo jesteśmy zajebiści! Ja mam nawet na nas swoje małe określenie: drunken fighters, hard motherfuckers (w wolnym tłumaczeniu: pijani … Czytaj dalej Korzenie