PIEKŁO

Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się.

Winston Churchill

Ja zatrzymywałam się kilka razy. Zwiedzałam zakamarki, jak to ja. Żeby zobaczyć. Żeby sobie dowalić. A co.

Ale życzę piekła każdemu. Nie, że taka jestem niemiła (okej bywam).
Życzę piekła każdemu. Upadku na samo dno czeluści. Ja wiem, że banał, ale tak jest – odbić się można tylko od dna.
Naciągać swoje granice, aż pękną.
Nawarzać piwa, aż miarka się przebierze.
Dolewać oliwy do ognia, aż wszystko spłonie.
Bo wtedy dostaje się brokatowym bejsbolem po łbie i się człowiek budzi. Cały spocony. Taki, że koszulka przykleja się do ciała. Nadchodzi zimny dreszcz. Szok. Złość. Rozpacz.

Życzę piekła każdemu.
Mamy dobrze. Czasem za dobrze. Nie doceniasz tego co masz. No chyba, że to tracisz.

piekło

Po piekle jest czyściec.

No bo musisz zapracować, żeby iść do nieba. Tam, w tym czyśćcu, się uczysz. Na błędach. Jak już je zobaczysz i dostrzeżesz, że miałeś niebo w zasięgu ręki. Ale zjebałeś, nawet nie raz. Nie zrobisz już nic. W czyśćcu masz zrozumieć, nie naprawiać.
Zrozumieć swoje błędy i wady. Zacząć nad nimi pracować.
Zrozumieć błędy i wady innych. I nad nimi absolutnie NIE pracować.
Zrozumieć wreszcie, że jesteś tylko człowiekiem. TAKIM SE.
Zaakceptować wszystko co się stało. Co zrobiłeś. Jak. Zaakceptować to, czego nie zrobiłeś. Robimy to, co w danej chwili jesteśmy w stanie zrobić, remember my friend. Wiesz już jak było i nie masz na to wpływu. Masz wpływ na to co będzie.

Życzę piekła każdemu.

Bezmyślnie sobie funkcjonujemy w takim świecie, że niby jest nieźle, ale dupy nie urywa. Chujowo, ale stabilnie. Żyjesz sobie tak dalej, śniąc ten sen. Nie budzisz się. Bo obudzisz się tylko jak temperatura przekroczy 100ºC.

Życzę piekła każdemu. Tylko z niego można iść do czyśćca.
A nagroda jest warta ciężkiej pracy. Nagrodą jesteś TY, wreszcie wolny i szczęśliwy.

Życzę piekła każdemu. Bo jest drogą do nieba.

TAK SE.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.