Co ze sobą zrobić? – kwarantanna dla opornych

Samoizolacja poszła mi (jak zwykle zresztą) tak wspaniale, że odizolowałam się nawet od własnego bloga. Klasyczna ja. Nie widzę specjalnej różnicy z kwarantanną czy bez.

Ja się w domu bawię świetnie, w ogóle sama się ze sobą bawię wybornie. Najbardziej cieszą mnie chwile, kiedy nikt mi nie zawraca gitary. Lubię być sama, ale wiem, że nie wszyscy sobie z takimi wyzwaniami radzą. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy ludzie potrzebują na co dzień więcej wrażeń i towarzystwa innego niż swoje. Nie pojmuję, ale akceptuję. TAK SE.

Przyszło nam się zmierzyć z tzw. siedzeniem na dupie i myślę, że mnóstwo ludzi zastanawia się, co ze sobą uczynić w tak nienaturalnych okolicznościach.

Photo by Erik Mclean on Unsplash

Co robić? Nadrobić!

Obejrzyj serial

Dość prozaiczne, ale przecież przymus siedzenia w domu to doskonały czas na binge watching. (Swoją drogą czy da się to przetłumaczyć na polski fajnie, ale mniej wulgarnie niż napierdalanie serialu?) Na pewno znajdzie się niejeden tytuł, na który nie było wcześniej czasu . Ja należę do tej grupy ludzkości, dla której 1 dzień = 1 sezon, a moja Netflixowa lista cały czas się naprzemiennie wydłuża i skraca.

Obecnie oglądam czwarty sezon Dobrego miejsca. To jest turbo TAKIE SE. Twórcy powinny dostać Oskara za pomysłowość, a za niesamowitą lekkość podania tematów filozofii i moralności to już tylko Nobla! Zastanawialiście się kiedyś jak pachniałoby niebo? Wszyscy, którzy pytają Co tak ładnie pachnie? ledwo zaczyna się gotować, z pewnością raczyliby się aromatem smażonej cebuli. Mój raj pachniałby poranną kawą, cynamonem i pierwszy raz otwartą książką, a jednego z bohaterów serialu – absolutną prawdą moralną.

Zrób sobie maraton filmowy

Nie narzekaj już, bo wreszcie masz czas na obejrzenie czegoś ambitniejszego albo wręcz przeciwnie – czegoś na odmóżdżenie. Zarzuć klasycznie wszystkie części Pottera albo Piły. Możesz tez stworzyć swój własny pakiet filmowy. Obejrzyj filmy, które dostały Globa w tej samej kategorii z kliku kolejnych lat. Wróć do beztroskich czasów oglądając pięć bajek swojego dzieciństwa. Z kolei jeśli chcesz zwariować koniecznie zrób przegląd filmów o końcu świata. Wymyśl swoją listę, przygotuj popcorn (lub w wersji fit obrzydliwe chipsy warzywne) i zaczynaj seans!

Przeczytaj książkę

No właśnie, z tego co czasem widzę i słyszę, to u niektórych z tym ciężko. Jak można nie czytać książek to ja nie wiem i nie rozumiem, a żadna z wymówek mnie nie przekona. Przecież nic tak nie wzbogaca jak dobra lektura! Ja ostatnio naparzam namiętnie publikacje z zakresu rozwoju osobistego, ale czeka już na mnie świeżutki Harry Potter i Kamień Filozoficzny po angielsku. Can’t wait!

Posłuchaj podcastu

Podcasty są super, bo opowiadają ciekawe historie albo uczą, a nie wymagają 100% uwagi. Możesz posłuchać ich w wannie albo podczas sprzątania. Do gotowania fantastycznie mi wjeżdża Tu Okuniewska. Słucham też podcastów jak nie mogę spać, czyli ostatnio bardzo często. Zainteresowanym psychologią polecam Strefę Psyche Uniwersytetu SWPS. Możesz dowiedzieć się chociażby, że jak już nie studiujesz to wykłady są całkiem spoko i chętnie ich słuchasz, jak już nie musisz.

Ugotuj coś

Dla tych co tak jak ja uwielbiają pichcić to oczywiste. To nie kwarantanna, to raj na ziemi – wreszcie można spędzić całe godziny w kuchni. A co z tymi, którzy nie potrafią? Szefami kuchni mikrofalowej i mistrzami kulinarnymi aplikacji z dowozem? Powiadam wam, nadszedł wasz czas! Pora na naukę. W aktualnej sytuacji polecam zacząć od samodzielnego robienia makaronu, bo z ryżem to raczej będzie ciężko…

Skup się na sobie!

Weź człowieku jeden z drugim zajmij się sobą. Nie możesz wyjść na zewnątrz to wybierz się do środka. Poznaj siebie, spędź ze sobą czas, poczytaj o samorozwoju, popracuj nad sobą. NIE MA bardziej satysfakcjonującej pracy. Bądź na chwilę swoim przyjacielem i pochyl się nad sobą. Zastanów się jaki chcesz być i co chcesz osiągnąć. Pomyśl, co cię blokuje i jak pozbyć się swoich wad. Daj sobie luz, daj sobie czas. Jeśli nie wiesz jak zacząć, zwyczajnie zafunduj sobie ME TIME, o którym pisałam tutaj.

kwarantanna - nie panikuj
Photo by Tonik on Unsplash
Na koniec dodam jeszcze, czego lepiej NIE ROBIĆ:
  • Nie panikuj i nie nakręcaj się. Twój mózg już jest wystarczająco przebodźcowany, a słowo koronawirus brzęczy w nim jak cymbał brzmiący.
  • Ogranicz Internety. Mówię ci to z głębi serca ja, Księżna Memów zamieszkująca Królestwo Wikipedii. Powtarzam: OGRANICZ INTERNETY!
  • Weź ze mnie przykład i nie przesadzaj z kawą i energetykami, bo potem nie można spać po nocach, a ludzie myślą, że powaliło cię do reszty, bo bansujesz po kuchni jak na wiejskiej dyskotece.
I co? Dalej będziesz stękać, że kwarantanna, jak tyle możesz zrobić?

Twoje aktualne położenie ma plusy i minusy. TAK SE.
Zaakceptuj to. Uszanuj. Doceń.

Zdrówka.

TAK SE.

2 myśli w temacie “Co ze sobą zrobić? – kwarantanna dla opornych”

  1. Tak! Chociaż od lat mam styl życia “kwarantannowy”. Więc, jak jest kwarantanna to akurat latam po mieście xD No ale żyć trzeba. Stay safe and stay happy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *