Plastikowy świat

Jak zwykle obserwuję świat, ale ostatnio, jak nigdy, brak mi słów. Dobra, to nieprawda. Słów mi praktycznie nigdy nie brakuje, a moje milczenie jest oznaką czegoś zupełnie innego. Ale o tym może innym razem. Patrzę na ten plastikowy świat i ręce mi opadają. Szczęka też. A kamień z serca niestety nie. Taka mnie refleksja ostatnio … Czytaj dalej Plastikowy świat