DECYZJE

Jaysus, jak ja nie lubię tych całych DECYZJI. Albo czekam do ostatniej chwili z ich podjęciem, co, po przemyśleniu w ilości zdecydowanie za dużej, kończy się wykończeniem. I to wykończenie mnie do decyzji zmusza, ale niekoniecznie odpowiedniej. Bo decyzji nie podejmuje się wykończonym, zestresowanym i z głową kipiącą od myśli. Albo podejmuję je spontanicznie i … Czytaj dalej DECYZJE